poniedziałek, 21 października 2013

Tiramisu - klasyka włoskiego smaku

Pyszne, kremowe, pyszne! Najlepsze tiramisu jakie jadłam! Serek mascarpone z kremem jajecznym daje nam niezwykle lekki krem, biszkopty nasiąknięte kawą i likierem dają mocną nutę. Tym deserem nie można się znudzić! Przepis podejrzałam na Kwestii Smaku. (TU)


Potrzebujemy:
4 żółtek (w temperaturze pokojowej)
4 łyżek cukru
125 g mascarpone (z lodówki)
60 ml likieru amaretto
120 ml mocnej kawy (zaparzonej z 4 łyżeczek kawy rozpuszczalnej) 
paczka biszkoptów kocie języczki ( w wersji bezglutenowej użyłam takich)
gorzkie kakao do posypania

Żółtka z cukrem umieszczamy w misie, miksujemy do uzyskania gęstego kremu (nawet do 6-7 min, mi zajęło to 4 minuty). Do ubitego kremu dodajemy powoli serek mascarpone, miksujemy na gładką masę.
W głębokim talerzu mieszamy kawę i likier, biszkopty zanurzamy krótko tak aby nasiąkły ale nie były zbyt miękkie.
Na dnie pucharków układamy kolejno biszkopty, posypujemy kakao, kładziemy krem. Po czym kładziemy kolejną warstwę biszkoptów, kakao, na górę kładziemy ostatnią warstwę kremu. Deser umieszczamy w lodówce na co najmniej 3 godziny. Przed podaniem posypujemy kakao.
Smacznego!







niedziela, 20 października 2013

Koktail melonowo-pomarańczowy


Witamina C na odporność:)

Potrzebujemy:
1 melona 
2 pomarańcze
1/2 cytryny
2 łyżeczki cukru brązowego (do smaku)

Melona obieramy, wyciągamy pestki i kroimy na małe kawałki. Wyciskamy sok z pomarańczy i cytryny. Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy do uzyskania gładkiej konsystencji. Pijemy ze smakiem:)



niedziela, 29 września 2013

Tarta śliwkowa z orzechowym akcentem

Jesienna tarta zrobiona specjalnie dla mojej kochanej mamy. Kocha śliwki i kruche ciasto więc to idealne połączenie. Tarta jest krucha, słodka, mocno orzechowa. Idealna z polską śliwką węgierką. Smakuje świetnie z herbatką popołudniową. Polecam:)



Potrzebujemy:
200 g mąki
100 g zimnego masła
20 g cukru
1 żółtko
1-2 łyżki zimnej wody

500 g śliwek
30 g cukru
30 g zmielonych orzechów włoskich
30 g masła

Z mąki, masła, cukru i żółtka robimy szybko kruszonkę, na koniec dodajemy wodę i ugniatamy tak aby powstała zwarta kula. Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni. Formie o średnicy 23 cm wylepiamy ciastem, obciążamy kulkami ceramicznymi i podpiekamy przez 15 min.

W tym czasie śliwki dzielimy na pół, wyjmujemy pestki. Orzechy mielimy i mieszamy z cukrem.
Podpieczony spód wyjmujemy z piekarnika, posypujemy mielonymi orzechami z cukrem, układamy śliwki. Masło dzielimy na małe kawałki i układamy na śliwkach.
Pieczemy 35 min aż brzegi tart się zarumienią.
Pałaszujemy ze smakiem.
Smacznego!!:)








  


niedziela, 15 września 2013

Muffinki czekoladowe z malinami - bezglutenowe ;)


Potrzebujemy:
160 g mąki ryżowej
95 g mąki kukurydzianej
40 g kakao
1 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
225 g cukru brązowego
250 ml mleka 2%
125 g roztopionego masła
2 jajka
200 g malin

Mieszamy przesiane mąkę ryżową i kukurydzianą z kakao i cukrem, dodajemy sodę oczyszczoną , W osobnej misce mieszamy jajka, masło i mleko.

Dodajemy składniki mokre do suchych, mieszamy z malinami.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni. Papilotki wypełniamy ciastem i wstawiamy do piekarnika.
Smacznego!












piątek, 6 września 2013

Brownie migdałowe

Klasyk czekoladowej rozpusty! Kwintesencja czekoladowego deseru!  Browni czekoladowe z książki LEON "Baking and Pudings" jest propozycją dla czekolado holików, którzy kochają czekoladę i migdały, (przepis lekko zmodyfikowałam) Ciasto jest bezglutenowe, zamiast tradycyjnej mąki dodajemy mielone płatki migdałowe czyli tzw. mąkę migdałową. Efekt rewelacyjny!



Potrzebujemy:
180 g masła
200 g ciemnej czekolady min 54 % do roztopienia
100 g mlecznej czekolady posiekanej
60 g ciemnej czekolady min 54 % posiekanej
1/2 pomarańczy
2 łyżeczki mocnego wywaru z kawy lub espresso
80 g całych migdałów (bez skórki) podprażonych
100 g mielonych migdałów
4 jajka z wolnego wybiegu
150 g brązowego cukru
szczypta soli
łyżeczka pasty z wanilii

200 g ciemnej czekolady rozpuszczamy nad parą wodną, sprawdzamy w trakcie czy czekolada jest już całkiem rozpuszczona. Do czekolady dodajemy pok z miąższem z połowy pomarańczy.
Masło rozpuszczamy w rondlu, dodajemy na końcu kawę.Siekamy czekoladę mleczną i gorzką na kawałki. Całe migdały bez skórki podprażamy na patelni aż nabiorą kolorów, siekamy na kawałki.
W osobnej misce rozbijamy lekko 4 jajka, dodajemy mielone migdały, posiekane prażone migdały, posiekaną czekoladę, cukier, pastę z wanilii, sól oraz rozpuszczone masło. Na końcu dodajemy rozpuszczoną czekoladę i mieszamy wszystko mikserem do połączenia składników.

Formę wielkości 20x30x5 cm smarujemy masłem. wlewamy mieszankę czekoladową. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 20-25 min. Browni jest gotowe kiedy przegi lekko odchodzą od formy ale środek jest nadal miękki. Chłodzimy w formie.
Podajemy z lodami śmietankowymi.
Smacznego!!!

 


 




niedziela, 1 września 2013

Najlepsze muffinki mocno czekoladowe!!!

Przepis na te muffiny pochodzi z książki "Everyday muffins & bakes". Najlepsze muffiny czekoladowe jakie robiłam, są po prostu pyszne! Dodaję do nich czekoladę mleczną, wychodzą nieziemsko pyszne! 



 
 Potrzebujemy:

Składniki suche:

225 g mąki pszennej
25 g kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
pół łyżeczki sody oczyszczonej

200 g mlecznej czekolady posiekanej na kawałeczki 

Składniki mokre:
2 duże jajka
300 ml kwaśnej śmietany
150 g brązowego cukru
85 g masła, roztopionego


Mieszamy w jednym naczyniu składniki suche, w osobynym naczyniu składniki mokre. Potem mieszamy je razem do połączenia. Pamiętajcie o tym, żeby nie mieszać za długo.
Formę do muffinek wykładamy papilotkami, nakładamy ciasto do 3/4 wysokości. Piczemy w temperaturze 200 stopni przez 20-25 minut, do "suchego patyczka".

Podajemy po wystudzeniu na kratce.

Smacznego!










 
 

piątek, 30 sierpnia 2013

Tarta ze śliwkami i malinami według Marthy Stewart

Tym razem sięgnęłam po przepis amerykańskiej królowej kuchni Marthy Stewart, mojej imienniczki. Książka "Pies and tarts" to zbiór apetycznych tart i placków. Na początek wybrałam tartę śliwkowo-malinową, idealną propozycję na koniec lata. Użyłam śliwki węgierki ale można użyć dowolnej odmiany. Słodycz ciasta idealnie komponuje się z kwaskowatością malin i śliwek. Polecam!



Potrzebujemy:

Ciasto:
1,5 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
1/3 szklanki brązowego cukru
1/2 łyżeczki soli
180 g zimnego masła pokrojonego na mniejsze kawałki
1/2 łyżeczki cynamonu
1/3 szklanki zmielonych orzechów laskowych

Nadzienie:
100 g malin
350 g śliwki (ja użyłam węgierki)
1/4 szklanki cukru
1 łyżka mąki
1 jajko oraz 1 żółtko
1/3 szklanki śmietanki 30 lub 36 %
1/4 szklanki mleka
szczypta soli
1/4 łyżeczki cynamonu
ew. szczypta gałki muszkatołowej

Wszystkie składniki na ciasto mieszamy, można użyć miksera na niskich obrotach tak aby powstała kruszonka. Formę wielkości 23 cm smarujemy masłem, wyklejamy kruszonką tak aby część ciasta została do posypania owoców. Spód pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 18-20 min. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy.

Śliwki kroimy na ćwiartki. Mieszamy ze sobą mąkę, cukier, śmietankę, mleko, przyprawy, roztrzepane lekko jajko z dodatkowym żółtkiem. Ubijamy przez chwilę do połączenia składników.

Na wystudzone ciasto kładziemy śliwki, posypujemy malinami. Owoce polewamy kremem oraz posypujemy kruszonką. Pieczemy w temperaturze 180 stopni prze 45-50 min.
Podajemy jak ciasto się nieco ostudzi (po 25 min powinno mieć już dobrą temperaturę) lub na zimno z ulubionymi lodami czy herbatką.
Smacznego!